
![]()
W czasie 18 miesięcy istnienia sobiborskiego obozu śmierci pracowało w nim stale lub tez przejściowo około 100 niemieckich esesmanów i około 200 ukraińskich strażników (*). Poza komendantem i jego zastępcą wszyscy Niemcy byli podoficerami. Wciąż jednak pozostawali wyżsi rango od każdego ukraińskiego kolaboranta, bez względu na ich stopień wojskowy
W obozach Operacji Reinhardt personel niemiecki administracyjnie podlegał T-4 w Berlinie i stamtąd otrzymywali szczodre pensje w miesięczne w wysokości 58 RM, a dzięki premiom (Za każdy roboczy dzień otrzymywali dodatek w wysokości 18 RM.) kwotę ta powiększali dziesięciokrotnie do około 600 RM. Oprócz tych udogodnień, co trzy miesiące należał im się trzy tygodniowy urlop (jeden tydzień za miesiąc pracy), który mogli wykorzystać w domu lub z rodzina bezpłatnie w luksusowym pensjonacie dla pracowników T-4 w Attersee w Górnej Austrii.
Personel niemiecki przebywający w obozie liczył około 30 mężczyzn, z czego około połowa była zawsze na rotacyjnie przyznawanych urlopach, Co trzy miesiące trzy tygodnie. Sobiborscy hitlerowcy, mając do dyspozycji łupy zdobyte na swoich ofiarach, żyli w najlepszym komforcie: aprowizację wojskową uzupełniali artykułami żywnościowymi ukradzionymi pomordowanym Żydom. Jako robotników zatrzymywali najlepszych krawców, szewców, kucharzy, dentystów i mechaników. Swoimi umiejętnościami i talentami mieli oni umilić życie Niemców. Niektórzy esesmani zamawiali dla swoich dzieci w Niemczech rowery robione z wózków dziecięcych (**). Niektórzy wzbogacali się przez kradzież zrabowanych kosztowności
Margarete Bolender zeznała 15-go sierpnia w Hagen, że jej mąż, Kurt Bolender, przyjeżdżając na wakacje zawsze przywoził dużo złotych zębów i mostków dentystycznych zamordowanych Żydów.
Podobnie, podczas rewizji w rodzinie Waltera Nowaka koło Pirmy znaleziono lub zrabowanych w Sobiborze rzeczy: złote zegarki, naszyjniki i tym podobnie. Sam Nowak zniknął bez śladu.
Byli to młodzi mężczyźni; większość z nich posiadała już swoje rodziny. Niektórzy, jak Frenzel twierdzili ze są religijni. Ich praca nie wymagała specjalnych kwalifikacji - lufa karabinu była wystarczająca.
Jeden z esesmanów, Ernst Bauel, popełnił samobójstwo w grudniu 1942 roku i został pochowany na cmentarzu we Włodawie. Inny, Johann Klier, poprosił o przeniesienie, na które wyrażono zgodę bez żadnych trudności.
_____
(*) Postępowanie Sądu w Hadze, 1965. Vol. XXVII, ss. 2-9.
(**) W warsztacie mechaników pracował Józef, który dla dzieci personelu niemieckiego składał rowery z wózków dzieci przywiezionych do obozu.
Przywódcy Operacji Reinhard



w kolejności:
Odilo Globocnik - Szef Operacji Reinhard,
Herman Hoefle - Koordynator Operacji Reinhard,
Christian Wirth - Inspektor Operacji Reinhard.
Technicy Operacji Reinhard



w kolejności:
Karl Stribel - Szef transportów do obozów,
Wolfgang Richard Thomalla - Szef budowy obozów śmierci,
Erwin Lambert - Specjalista od budowy komór gazowych.
Czołowi Hitlerowcy z Sobiboru









w kolejności:
Franz Stangl - Komendant 1942,
Gustaw Franz Wagner - Przedstawiciel SS, zdjęcie z 1940 r.,
Johann Niemann - Zastępca komendanta 1942,
Paul Johannes Groth,
Franz Wolf - Służba w sortowni,
Arthur Dachsel - Służba w "Lager Nord",
Herman Michel,
Willi Wendland,
Kurt Bolender.
"Bestia Sobiboru"


Gustaw Franz Wagner zdjęcie z 1978 r. oraz po popełnieniu samobójstwa w 1980 r.
Hitlerowcy z Sobiboru przed Sądem w Hadze, Niemcy 1964 r.

W procesie Norymberskim, historia obozów śmierci była mało znana. Prokuratorzy oskarżali hitlerowców przeważnie za przestępstwa dokonane w Oświęcimiu i kilku innych bardziej znanych obozów. Dopiero w 1964 roku Niemiecki sad w Hagen rozpoczął przewód sadowy przeciwko 13 zaaresztowanych byłych oprawców Sobiboru. Oskarżeni zostali o zbrodnie przeciwko ludzkości. 20-go października 1965 roku ogłoszono poniższe wyroki:
1. Frenzel Karl, stolarz: oskarżony o zabójstwo 42 więźniów i współprace w zagazowaniu 250.000. Wyrok - dożywocie.
2. Bolender Kurt, porter hotelowy: oskarżony o zabójstwo 360 więźniów i współprace w zagazowaniu 86.000 ludzi. Popełnił samobójstwo w wiezieniu, przed wyrokiem.
3. Wolf Franz, urzędnik sklepowy: oskarżony o zabójstwo l więźnia i współprace w zagazowaniu 39.000 więźniów. Wyrok - 8 lat wiezienia.
4. Ittner Alfred, robotnik: oskarżony o współprace w zagazowaniu 69.000 więźniów. Wyrok - 4 lata wiezienia.
5. Dubois Werner, mechanik: oskarżony o współprace w zagazowaniu 15.000 więźniów. Wyrok - 3 lata wiezienia.
6. Fuchs Erch, kierowca ciężarówki: oskarżony o współprace w zagazowaniu 79.000 więźniów. Wyrok - 4 lata wiezienia.
7. Łachman Erich, murarz: oskarżony o współprace w zagazowaniu 150.000 więźniów, uwolniony.
8. Shutt Hans, sprzedawca: oskarżony o współprace w zagazowaniu 86.000 więźniów. Uwolniony.
9. Unverhau Heinrich, pielęgniarz: oskarżony o współprace w zagazowaniu 72.000 więźniów. Uwolniony.
10. Juhrs Robert, dozorca: oskarżony o współprace w rostrzelaniu 30 więźniów. Uwolniony.
11.Zierke Ernest, robotnik: oskarżony o współprace w rostrzelaniu 30 więźniów. Uwolniony.
12. Lambert Erwin, robotnik: oskarżony o współprace w zamordowaniu więźniów. Uwolniony.
W ten sposób większość hitlerowców Sobiboru wyszła w stosunkowo krótkim czasie na wolność.
Komendant Sobiboru i Treblinki, Stangl, został zaaresztowany w Brazylii i po ekstradycji do Niemiec oskarżony o współprace w zagazowaniu 90.000 więźniów. Skazano go na dożywocie. Zmarł na atak serca.
Franz Stangl - ekstradycja i proces


Ukraińscy strażnicy
Ukraińscy strażnicy stanowili przeważająca większość z około 120 strażników (*). Byli to przeważnie sowieccy jeńcy wojenni, którzy w celu uniknięcia strasznych warunków w niewoli, albo z powodu politycznej indoktrynacji współpracowali z hitlerowcami. Większość z nich nie miała poniżej trzydzieści lat. Byli podzieleni na cztery plutony kierowane przez volksdeutschów.
Po wojnie kolaboranci rozproszyli się w ukryciu. Tylko kilkanaście z nich schwytano. Niektórzy dotarli do Stanów Zjednoczonych i innych krajów zachodnich jako anty komuniści i uciekinierzy.
_____
(*) Postępowanie Sądu w Hadze, zeznanie Frenzla. Akta No. Ks 54/76 LG, p. 109.



w kolejności:
wartownicy,
wartownik Libodenko,
legitymacja hitlerowska wydana na nazwisko Iwan Demianiuk.