|
Z HISTORII ŻYDÓW WŁODAWSKICH |
Działalność kulturalna to w głównej mierze amatorskie przedstawienia teatralne, dyskusje literackie oraz czytelnictwo oparte o prywatną wypożyczalnię książek. Zajęcia sportowe prowadzone były przez istniejący od 1926r. Żydowski Klub Sportowy „Makabi”, przy którym przez pewien czas istniała także żydowska orkiestra „Bejtar”.
VI. Martyrologia Żydów włodawskich w latach okupacji.
Od pierwszych dni okupacji ludność żydowska poddana została
prześladowaniom i narastającym aktom terroru. Już w 1939 r.
nałożono
na gminę żydowską wysoką kontrybucję pieniężną,
wszystkim Żydom nakazano nosić specjalne opaski i pozamykano
żydowskie sklepy i warsztaty rzemieślnicze. Od 1940 r. zaczęto
grupować ludność żydowską w gettach. We Włodawie zlokalizowane
ono było między ulicami: Wyrykowską, Okunińską i Furmańską.
Przebywało w nim ok. 9 tys. Żydów zatrudnianych przez okupanta
m.in. przy morderczej pracy nad osuszaniem Krowiego Bagna i
Stawu Włodawskiego oraz przy regulacji rzek Tarasienki i
Włodawki. Wielu z nich zginęło na skutek chorób, wycieńczenia i
niedożywienia. W 1943 r. getto włodawskie zostało zlikwidowane,
a pozostałych jeszcze przy życiu Żydów wymordowano w obozie
zagłady w Sobiborze.
VII. Żydzi w ruchu oporu przeciwko niemieckim okupantowi.
W zdecydowanej większości prześladowani przez okupanta Żydzi biernie podporządkowali się swojemu losowi. Nie znaczy to jednak, że wszyscy tak postępowali. Wielu Żydów uciekło przed prześladowaniami i ukrywało się w okolicach Włodawy, a niektórzy włączali czynnie w walkę zbrojną z okupantem. Najbardziej znanym przykładem czynnego oporu było zorganizowanie powstania w hitlerowskim obozie zagłady w Sobiborze w dniu 14 października 1943r. zakończonego masową ucieczką przebywających tam więźniów. Doprowadziło ono w konsekwencji do zaprzestania działalności i likwidacji obozu. Wystawa uzupełniona jest cytatami z poematu Icchaka Kacenelsona - „Pieśń o zamordowanym narodzie żydowskim” w tłumaczeniu Jerzego Ficowskiego:
„Słów Tory już nie usłyszysz, to wszystko już przeminęło...”
„Pamiętasz wszystko... wiem, że pamiętasz na wieczność całą...
Ja też pamiętam! A tak się boję, że czas nastanie kiedy zapomnę.”
„Słońce wschodzi co dzień nad każdym małym miasteczkiem
Już nigdy nie spotka Żyda – czy w Polsce, czy gdzieś na Litwie
Jasnego starca, co w oknie psalmy odmawiał czy tego,
co do bóżnicy podążał, by się pogrążyć w modlitwie.”