FESTIWAL TRZECH KULTUR


     Wstęp na wszystkie festiwalowe imprezy jest bezpłatny. Narzuca to na organizatorów konieczność załatwiania jak największej liczby sponsorów. Oprócz dużych firm, jak np. PKO BP czy Fundacja im. Stefana Batorego są to małe zakłady włodawskie i osoby prywatne. Ofiarowywane przez nie sumy świadczą o ich akceptacji festiwalu i patriotyzmie lokalnym Włodawiaków.

     Frekwencja wzrasta z roku na rok. Z obserwacji organizatorów festiwalu wynika, że szczególnym powodzeniem cieszy się pierwszy dzień poświęcony tradycji kultury żydowskiej. Aby sprostać widzom (najwięcej przyjeżdża z Lublina, Chełma, Warszawy) i zapewnić im jak największą liczbę miejsc do oglądania (wielka synagoga mieści 300 osób) od dwóch lat wprowadzono możliwość oglądania koncertów na telebimach w namiotach, ustawionych na placu muzealnym. Z tej propozycji chętnie korzysta młodzież. Każdy zresztą dzień ma grono wiernych swych odbiorców. Są tacy, co uczestniczą we wszystkich imprezach, inni tylko w tych wybranych. Największa liczba Włodawiaków uczestniczy w koncertach muzyki chóralnej, kończących corocznie festiwal, w niedzielny wieczór. Na długo w ich pamięci pozostały pieśni w wykonaniu „Poznańskich Słowików” pod kierunkiem Stefana Stuligrosza ,,Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego” czy „Mazowsza”.

     Festiwal pozostawia po sobie trwałe pamiątki, chociażby ekumeniczny krzyż prawosławny, „napisany” w 2001 roku przez dzieci katolickie i prawosławne z Włodawy i Bielska Podlaskiego. Po uroczystym poświęceniu go przez Arcybiskupa Lubelskiego i Chełmskiego Abla znalazł on swoje miejsce przy włodawskiej cerkwi. To właśnie ten dostojnik kościoła prawosławnego, rok później wręczył nam dyplom honorowy z podziękowaniem, gdzie napisał: „Włodawski festiwal w szybkim tempie zdobył wielką popularność społeczną, co jest ważnym osiągnięciem kulturalnym szczególnie na płaszczyźnie ekumenizmu. Jesienne obchody prezentujące historię duchowości tych terenów znakomicie promują miasto Włodawę.”

     O potrzebie organizacji festiwalu świadczą nie tylko słowa gości honorowych czy otrzymane nagrody i wyróżnienia (Nagroda Polskiej Organizacji Turystycznej VI edycji „Przebiśnieg”, Nagroda finału V edycji konkursu Fundacji Kultury Polskiej „Małe ojczyzny - tradycja dla przyszłości”, Dyplom honorowy od Państwa Izrael za ochronę dziedzictwa kultury żydowskiej w Polsce), lecz przede wszystkim duża frekwencja na festiwalowych imprezach oraz pozytywna opinia uczestników, w tym wykonawców. Symcha Keller - kantor łódzkiej synagogi, który dwukrotnie występował w Wielkiej Synagodze powiedział, że „przyjeżdża tu z wielką przyjemnością i zawsze zachowuje dobre wspomnienie. Dzieje się to dzięki niepowtarzalności miejsca występowania, dobrej organizacji i wrażliwej publiczności.”

Marek Bem

[Festiwal Trzech Kultur]

(książka w formacie pdf)

 

  [ 1 ] [ 2 ]